Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!

Rozkłady jazdy

Facebook

Noc świętojańska 2013

 
                         
25 czerwca 2013
Noc świętojańska
 
Tradycja obchodzenia „Nocy Świętojańskiej” w naszej kulturze sięga czasów pogańskich. Było to święto: wody, ognia, miłości, płodności, słońca i księżyca. Jest ono tak zakorzenione w naszej historii, że obchodzi się go u nas do dzisiejszych czasów. Oczywiście obchody tego święta obecnie mają charakter jedynie symboliczny, ale w wielu rejonach kraju, z okazji „Nocy Świętojańskiej” palone są ogniska, przy których odbywają się zabawy.
Tradycja palenia ogniska w Skokach trwa od niepamiętnych czasów. Kontynuując ten zwyczaj Ochotnicza Straż Pożarna Skoki – Borowa, 22 czerwca, zorganizowała spotkanie mieszkańców naszych wiosek przy płonącym ognisku. Od wielu lat, tego dnia, organizowany jest także mecz piłkarski pomiędzy drużynami „Żonatych” i „Kawalerów”. Tak też było i w tym roku. Rozegrany mecz zakończył się zwycięstwem „Żonatych” 7 do 2. Ze względu na to, że silna drużyna juniorów również chciała zmierzyć się ze zwycięzcą pierwszego meczu, rozegrano drugi mecz. To spotkanie, o mały włos, zakończyłby się sensacyjnym zwycięstwem juniorów. Jednak wejście na boisko, w ostatnich minutach, najbardziej doświadczonego zawodnika – Sławomira Gawryjołka, przechyliło szalę zwycięstwa na stronę weteranów. Mecz zakończył się zwycięstwem drużyny „Żonatych” 6 do 4. Zwycięska drużyna dwumeczu w nagrodę otrzymała skrzynkę piwa, którą ufundował tajemniczy sponsor. Drużyna juniorów, z oczywistych względów, otrzymała napoje chłodzące.
Po zakończeniu zawodów sportowych strażacy rozpalili ognisko, wokół którego zgromadziło się kilkadziesiąt osób - mieszkańców Skoków i Borowej. Spotkanie miało charakter pikniku i trwało do świtu.
Organizatorem imprezy była Ochotnicza Straż Pożarna, ale słowa podziękowania należą się także radnemu – Mieczysławowi Kasztelanowi, który wykonał oprysk terenu przeciwko komarom, które mogły zakłócić radosny charakter święta (!!!). Natomiast dzięki podarowaniu kostek sprasowanego siana przez Witolda Bąkałę, możliwe było wykonanie oryginalnych bramek na boisku piłkarskim.

Dariusz Teper