Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!

Rozkłady jazdy

Facebook

Stan wojenny

Zdziwiony czasem jesteś przyjacielu,
że coś zapomnisz, a to ważne było...
ale nie ważne w tej chwili zdziwienie,
musisz pamiętać tę mroźną niedzielę.
 
Gwałcony Chopin w telewizorze,
kolejna defenestracja,
znów Ideały bruku sięgają,
i sztywny, pychy palem nadziany generał...
a z mroków słowa pieśni nowej...
,, Ojczyzno ma, tyle razy we krwi skąpana,,.
 
I tyle ofiar- wszyscy bez winy,
dziś zapomniani, wręcz ośmieszani!
od tych co przez brak telefonów
na wyrostki umierali...
aż do tych co kulom się nie kłaniali.
 
Ciągły świst pałek,
ryje zaślinione,
w oczach nienawiści płomienie,
rodziny rwane jako rzemienie...
o Polsko moja.
Miłości moja!
chociaż czasami jesteś mi...
u szyi kamieniem.
 
Pamiętam babcie (ich raczej nie bili)
klęczące w ciszy kościołów.
Przecież ich Dziady- to byli Powstańce.
W koślawych ich palcach... różańce.
 
Ile tych niedziel, po tamtej niedzieli,
czasy szukania w popiele diamentu,
kradzione z drukarni nocą farby,
na murach słowa ,,Jesteśmy twardzi!,,
 
Ale kochaliśmy Cię wtedy Polsko,
mając i wiarę,
mając i nadzieje,
wielu złamali panowie nieprawdy,
wielu choć zabili... to zabić nie mogli.
 
Dziś od wiecznie żywych
na pomnik pamięci
kiedy kładziesz róże
godną ich pamięci,
da się słyszeć apel... umarłych ciekawość...
,, Czy ty marzysz jeszcze, czy jeszcze Polaku?
   o następnej takiej
   mroźnej, krwawej,
   nie świętej niedzieli?,,.